Archiwum dla marzec, 2008

Widoki balkonowe

Chmury
auto
;)

Bizzare

Hmm, więc zepsuł mi się aparat. A dokładnie naciąg filmu. Koszt naprawy ok. 150 zł więc jakoś nie bardzo mi się to opłaca, Contaksa kupiłem za 130.
Zepsucie zaowocowało dziwnymi, nałożonymi na siebie klatkami. Po kolei:

Kamilka z kotem
Na szczęście powtórzyłem to ujęcie. Po lewej kawałek nieba ze wschodu słońca.
Wusratka
“Wusratka”
Ściana
Znowu nałożenie nieba na inne zdjęcie. Powstała sztuczna ściana.

Pani Mikołajowa

Hmm, pogoda sprawia nawet, że wcale nie takie przedawnione :)

Pani Mikołaj
Pani Mikołaj 1
Pani Mikołaj 2
I Pan Mikołaj:
Pan Mikołaj
grudzień 2007

Dzidzia

Hmm, ten film robiłem gdzieś od początku grudnia do połowy stycznia. W tym czasie zdążył mi się pospsuć aparat (Contax…), resztę filmu dokończyłem nieswoim Nikonem. Będę szukał czegoś co będę mógł dokręcić do mojego ulubionego Pancolara, bo ten obiektyw “ma coś w sobie” i czasem sprawia mi miłe niespodzianki w charakterystyczny sposób rozmywając nieostrości. No, wtedy to była dla mnie niespodzianka. Domyślam się, że albo on tak ma fabrycznie, albo (bardziej prawdopodobne :P ) przez to, że parę razy upadał i był naprawiany, szkiełka wróciły nie do końca na swoje miejsca :) . No, jeszcze dochodzi do tego masa sentymentu. Tyle jeśli chodzi o rozczulanie się.

Na początek zdjęcia Dzidzi, znanej w pewnych kręgach po prostu jako “Kot” :) .

3 zdjęcia ze stycznia (Nikon)
Dzidzia
Dzidzia…
Baby
Baby…
Bobas
rozkoszny bobas :)

To ostatnie z grudnia, ze swoją mamą :) (Contax) :
Pat i Kot
W tej chwili
To tyle
Moi mili
Może się nie przekręcę
Zanim dodam więcej

“Never trust a computer you can’t lift”

Czyli słowa pierwszego Macintosh’a :) . Steve Jobs przedstawia Maka 128k:

Nie mam pojęcia czym publika się tak podniecała (zjazd udziałowców Apple, których już wtedy miało sporo dzięki sukcesowi Apple ][), przecież nadejście Amigi było o wiele bardziej fascynujące ;)
Jeśli ktoś nie widział, to wystąpienie poprzedzała reklamówka nawiązująca do “Roku 1984-ego” Orwella.
Znalazłem świetną stronkę dla wielbicieli starych Maków: The Vingage Mac Museum
Kopalnia unikatowych zdjęć o kilku pierwszych modelach, trochę akcesoriów i zrzuty z (oczywiście) bardzo starych gier i programów (animowane gify!; swoją drogą, widać, że KTuberling jest wprost zerżnięty z Mac Tuberlinga).
Dobre na nerwy było Despair. “What is it like to be a jealous god?” :)
Hmm. Nostalgia… :) A na dole niektórych stron przechadza się… Psokrowa :)

Na szafie u mnie stoją jeszcze 2 w miarę kompletne Maki: LCII i LCIII. Ktoś chętny?


Flickr

Jezus

Agnieszka

Leafs 2

Leafs

More Photos

Różne inne:

Posegregowane:

Dawno temu: