Archiwum kategorii 'Contax 139' Category
Dorotka na lodowisku
Opublikowany 9 czerwiec 2008 Contax 139 , Dorota P. , Kolorowe , Lublin , Pancolar 1.8/50 0 KomentarzeTags: lodowisko
Wiosna, nie musi być wcale tak ciepło :)
Opublikowany 20 kwiecień 2008 Contax 139 , Kolorowe , Lublin , Pancolar 1.8/50 , Roślinność 1 KomentarzTags: dmuchawiec, lato
Widoki balkonowe
Opublikowany 30 marzec 2008 Chmury , Contax 139 , Kolorowe , Lublin , Pancolar 1.8/50 , Szymon W. 0 KomentarzeTags: Chmury, autoportret, bla, balkon
Bizzare
Opublikowany 29 marzec 2008 Chmury , Contax 139 , Kamil S. , Kamila B. , Kolorowe , Lublin , Pancolar 1.8/50 , Radek P. 0 KomentarzeTags: nałożone klatki, podwójna ekspozycja, wusratka
Hmm, więc zepsuł mi się aparat. A dokładnie naciąg filmu. Koszt naprawy ok. 150 zł więc jakoś nie bardzo mi się to opłaca, Contaksa kupiłem za 130.
Zepsucie zaowocowało dziwnymi, nałożonymi na siebie klatkami. Po kolei:

Na szczęście powtórzyłem to ujęcie. Po lewej kawałek nieba ze wschodu słońca.

“Wusratka”

Znowu nałożenie nieba na inne zdjęcie. Powstała sztuczna ściana.
Pani Mikołajowa
Opublikowany 27 marzec 2008 Contax 139 , Kamila B. , Kolorowe , Lublin , Pancolar 1.8/50 , Szymon W. 0 KomentarzeTags: Mikołaj, Pani Mikołaj, śnieg w Wielkanoc, święta
Dzidzia
Opublikowany 26 marzec 2008 Contax 139 , Dzidzia , Dzieci , Kamila B. , Kolorowe , Lublin , Nikkor 3.5-4.5/27-80 D , Nikon F-601 , Pancolar 1.8/50 , Pluszowo 0 KomentarzeTags: depresja, instynkt macierzyński, instynkt ojcowski, kot, mama, tata
Hmm, ten film robiłem gdzieś od początku grudnia do połowy stycznia. W tym czasie zdążył mi się pospsuć aparat (Contax…), resztę filmu dokończyłem nieswoim Nikonem. Będę szukał czegoś co będę mógł dokręcić do mojego ulubionego Pancolara, bo ten obiektyw “ma coś w sobie” i czasem sprawia mi miłe niespodzianki w charakterystyczny sposób rozmywając nieostrości. No, wtedy to była dla mnie niespodzianka. Domyślam się, że albo on tak ma fabrycznie, albo (bardziej prawdopodobne :P ) przez to, że parę razy upadał i był naprawiany, szkiełka wróciły nie do końca na swoje miejsca :) . No, jeszcze dochodzi do tego masa sentymentu. Tyle jeśli chodzi o rozczulanie się.
Na początek zdjęcia Dzidzi, znanej w pewnych kręgach po prostu jako “Kot” :) .
3 zdjęcia ze stycznia (Nikon)

Dzidzia…

Baby…

rozkoszny bobas :)
To ostatnie z grudnia, ze swoją mamą :) (Contax) :

W tej chwili
To tyle
Moi mili
Może się nie przekręcę
Zanim dodam więcej












